AktualnościO autorzeWierszeProzaKsięgarniaKronikaPrzyjaciele

Mamo przytul Irenę

Mamo, przytul
i pozdrów ode mnie Irenę.
Widziałyście się ostatnio w 2007
zaraz potem Ty odeszłaś sobie
a teraz ona
tak nagle, i w biegu…
Choć w pełni sił
twórczych
badawczych
witalnych.

Mamo, przytul ode mnie Irenę
i zapal jej ogień pamięci
Tak jak ona niedawno
postawiła świecę
na grobie Twoim
w mazurskim miasteczku
choć długo go szukać musiała…

Irena lubiła ciepło Twoje Mamo
wrażliwość kreatywną
i tę czułość na korzenność.
Ja to pewnie od Ciebie przejęłam
a ona przygarnęła mnie
młodą, niepewną, obcą
po przybyciu nad Łydynię
zaprzęgając od razu
w grono najbliższych swoich.

Wspólnie biesiadowaliśmy
(uwielbiała moją zupę orzechową, bożonarodzeniową kutię,
a na Wielkanoc musiała mieć moją pisankę)
razem pływaliśmy na jeziorach
(kochała Mazury)
witaliśmy kolejny rok nowy
(nie czując lat wcale a wcale)
A i tę ostatnią noc sylwestrową
pragnęła z nami spędzić
być też na Gali w centrum kultury
podziwiać szopki noworoczne i anioły
dziwiąc się skąd tyle inwencji w młodych.

Proszę więc Mamo przytul Irenę mocno
Podziękuj za wszystko
Zaproś na herbatę
(lubi gorącą)
i zaparz koniecznie w tym czajniczku
pod ciepłym kaftanikiem przez Ciebie udzierganym
który za każdym razem podziwiała...

Bo pożegnałam dziś Irenę z tłumem niezliczonym
jeszcze w scenerii Bożego Narodzenia
wśród choinek, gwiazd, światełek
I usłyszałam w romantycznej świątyni
że choć runął doczesny dom jej pielgrzymki
to ma już wymoszczone miejsce wysoko
zatem pewnie blisko Ciebie
Utul więc Mamo ode mnie Irenę..

Irena Kotowicz-Borowy – etnograf, dr nauk humanistycznych, muzealnik, nauczyciel akademicki, urodzona w Warszawie (1952) zmarła w Ciechanowie 25 stycznia 2017 r. Miała niespełna 65 lat. Spoczęła 28 stycznia na cmentarzu w Opinogórze.
aktualnośći | o autorce | wiersze | proza | księgarnia | kronika | przyjaciele | kontakt
Ekspansja